Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owady. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owady. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 maja 2015

A w tle..

powstały ostatnio kartoniki do witrażyków. wszystko mocno wiosenne.
 








niedziela, 24 lutego 2013

chrząszcz brzmi w uszach

a w zasadzie wisi na uszach.

po raz drugi podjęłam się zrobienia kolczyków z chrząszczami. pierwsze można zobaczyć tutaj
powstawały na raty, bo moja cierpliwość została poddana ciężkiej próbie. ale są. i jakoś tak od razu wiosenniej się zrobiło :)

- CA-RED-US




poniedziałek, 19 listopada 2012

owad z recyclingu

chrząszcz w 99% z recyclingu. szkło zbierane na plaży, druciki po diodach i opornikach.

- RECYCLINGUS


do kupienia w dooperelle.pl

wtorek, 23 sierpnia 2011

ważka nieważka

jedna broszka - trzy wcielenia. wszystkie w powietrzu.

- DRA-GREEN-FLY (do nabycia w wylęgarni)


na tle nieba


a tu zabawa w teatr cieni :)


środa, 29 czerwca 2011

formy większe czyli powrót do czasów zamierzchłych

Odonata czyli ważki. Należą do najstarszych przedstawicieli gromady zwierząt jaką są owady. Nad bagnami i płytkimi wodami ważki fruwały już w okresie karbonu (od około 345 mln. do około 280 mln. lat temu). Rozpiętość ich skrzydeł sięgała wówczas 70 cm.

Moje ważki wracają do tych czasów. Robią się coraz większe.

- LUSTRAŻKA


wtorek, 31 maja 2011

lusterko na nóżkach

moja słabość do lustrzanej biżuterii znów dała o sobie znać. tym razem chrząszcz.
miałam niemały problem, żeby zrobić mu zdjęcie - aparat łapał ostrość nie na broszkę, ale na to, co się w niej odbija... czyli obiektyw i kawałek mnie :) ale w końcu się udało.

- ESPEJORABUS (do nabycia w dooperelle.pl)

niedziela, 23 stycznia 2011

la cucaracha, la cucarach...

nie taki karaluch straszny, kiedy go lutują :)
broszka na zamówienie mojej kuzynki

- LA ZUZA-RACHA



a tu jak na dłoni

czwartek, 2 grudnia 2010

chrząszcz brzmi w trzcinie

za oknem istne białe szaleństwo. a tu miłe dla oka kolory :)

- BRZMIWTRZCIN

wtorek, 16 listopada 2010

poniedziałek, 13 września 2010

podjęte wyzwanie

czasem przechodzę sama siebie. daję się namówić i wykonuję zlecenie na coś, czego bym sama z siebie nie wydłubała. a kiedy już to zrobię, nie mogę uwierzyć, że powstało.
dobrze mieć wymagających klientów :) dzięki temu ciągle się uczę i przełamuję własne ograniczenia.

dziękuję i czekam na jeszcze.

- PARA-CARA-BUS


pod światło


i na ludziu


PS ale przyznaję - wycinanie i lutowanie tych nóżek było koszmarne. tym bardziej jestem dumna :)

niedziela, 28 marca 2010

motyle i ważki

- NIE(BIE)WAŻKA


i pod światło



- IRYZULINEK



- IRYFIOLINEK


broszki dostępne tutaj

środa, 25 listopada 2009

W kolorach ziemi

prezent urodzinowy dla Mad.
broszka wycięta z jednego kawałka szkła.

- ZIEMIKUS


i w słońcu

wtorek, 28 kwietnia 2009

prototyp

jakoś tak mam, że lubię zostawić sobie pierwszy egzemplarz nowego pomysłu.
może dlatego, że jeszcze jest niedoskonały?
może dlatego, że pierwsze kocha się inaczej?
a może po prostu jestem sentymentalna :D

pierwszy chrząszcz wygląda tak. powstał kilka lat temu i całkiem nieźle się trzyma :)

-CARABUS PRIMERO

wtorek, 17 marca 2009

Najdłuższa wymianka na świecie :)

dawno temu umówiłyśmy się z Lula Lu na wymiankę. trwało to straaaaaaasznie długo, ale w końcu obie się zmobilizowałyśmy i oto efekty.

- LULIROBALI


a oto cała zawartość paczuszki. od Żółtych Motyli się zaczęło.
tak jakoś wiosennie się zrobiło :)


a od Luli Lu dostałam przepiękne Czasowniki na uszy i szyję. oraz niespodziankowego scrapka.

niedziela, 1 marca 2009

Chrząszcze z archiwum

Wiosna coraz bliżej. żeby się na nią milej czekało, wklejam zdjęcia chrząszczy z archiwum.
ponieważ jeden chrząszcz Wiosny nie czyni, dlatego dwa :)

- CARABUS



- ZIELONIKUS (wykonany na wymiankę z zebrzycą z forum Craftladies)

niedziela, 11 stycznia 2009

W motylach mi do twarzy

wariacje na temat motyli. moje niewyczerpane źródło inspiracji :)

oba dostępne w wylęgarni

- SZAROWINEK


- RÓŻOWINEK

poniedziałek, 15 grudnia 2008

niedziela, 9 listopada 2008

Wymianka

uwielbiam "handel" wymienny :)
oto kolczyki, które zrobiłam dla noodle, w zamian za szydełkowe etui na szydełka.

- LEŚNINEK

środa, 22 października 2008

piątek, 10 października 2008