nosiłam ten pomysł w swojej głowie już od dawna. ale jakoś nie mogłam się zmobilizować, żeby spróbować. ale oto nadszedł ten dzień i - jak to mówią - pierwsze koty za płoty. a w zasadzie pierwsze ptaki na gałęzie.
- PTAZUL
a tutaj tradycyjnie, na kartoniku.