Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowe witraże. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowe witraże. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 czerwca 2011

formy większe czyli powrót do czasów zamierzchłych

Odonata czyli ważki. Należą do najstarszych przedstawicieli gromady zwierząt jaką są owady. Nad bagnami i płytkimi wodami ważki fruwały już w okresie karbonu (od około 345 mln. do około 280 mln. lat temu). Rozpiętość ich skrzydeł sięgała wówczas 70 cm.

Moje ważki wracają do tych czasów. Robią się coraz większe.

- LUSTRAŻKA


poniedziałek, 1 listopada 2010

fioletowo z archiwum

sporo mam jeszcze starych zdjęć do pokazania.
kiedyś w końcu trzeba nadrobić zaległości.

moja pierwsza spinka/klamra do włosów. nie było łatwo, gdyż musiałam lutować pod kątem, ale dzięki temu witraż nabrał trzeciego wymiaru (niestety słabo to widać na zdjęciu). i - ku mojej radości przeogromnej - jest noszona :)

- EVAIOLET



oraz skrzydlate lusterko

- MOTYLUSTR

sobota, 23 stycznia 2010

Lustereczko powiedz przecie

ponoć poleciał aż do Hiszpanii. szkoda, że beze mnie :)

- VIOLASZEK


i pod światło

niedziela, 10 stycznia 2010

Nowe zastosowanie witraży

co jakiś czas pojawiają się w pracach innych dziewczyn. teraz na mnie kolej.
zrobiłam moim rodzicom witrażowe magnesy na lodówkę.

- GĘŚ (moja mam ma ich całe stado :) )


- WINYL


nie byłabym sobą, gdybym nie zrobiła byka w nazwie. chciałam poprawić, ale tata poprosił, żebym zostawiła :P

poniedziałek, 4 stycznia 2010

płazio

od początku grudnia pracuję w Polskim Towarzystwie Ochrony Przyrody "Salamandra".
przed świętami zorganizowaliśmy sobie spotkanie wigilijne, na którym było przemiło. a żeby było jeszcze milej, wcześniej losowaliśmy (ze skarpety :P) kartkę z imieniem osoby, dla której przygotujemy prezent.
ja wylosowałam Wiceprezesa :D
nie byłabym sobą, gdybym czegoś sama nie wydłubała.

oto efekt tej dłubaniny.

- SALAMANDRA



i na roślince (którą notabene dostałam kiedyś od Michelle :))

wtorek, 6 października 2009

pożegnanie

ponieważ mój staż w Nadleśnictwie Gniezno dobiegł końca, postanowiłam jakoś podziękować "mojemu" leśniczemu, u którego spędziłam najwięcej czasu przez ten rok.

zrobiłam to, co umiem najlepiej :) witraż. w założeniu chciałam, aby zawisł w biurze, więc motyw leśny był mocno wskazany.

tak oto powstał liść Crataegus monogyna, czyli głogu jednoszyjkowego, wraz z owocami





poniedziałek, 20 lipca 2009

zainspirowane Nowosielskim

coś mi ostatnio wena nie sprzyja.
kartkuję więc książki, szukam, rysuję. porzucam i wracam.

była kwintesencja ptaka z jednego kawałka szkła. jest kwintesencja kobiety.

dziękuję Jerzemu Nowosielskiemu za akty - otworzyły mi w głowie klapkę :)

tak oto powstała Ewa. ni to wisior, ni to zawieszka.


- EWA NIE ŻEBRA lub EWA BEZ ŻEBRA [co w sumie na jedno wychodzi ;) ]


i w nastroju "zielono mi"



z przykrością muszę stwierdzić, że chociaż bardzo bym chciała, kwintesencja mężczyzny nigdy nie powstanie. ich odstająca wypustka okazuje się być niewycinalna bez oderwania od reszty ciała...

sobota, 11 lipca 2009

Prehistoria

czasami zdarza mi się zlutować coś większego. raz nawet w trójwymiarze.
praca sprzed kilku lat. pełni funkcję popielniczki lub świecznika - w zależności od potrzeb :)




a tak wygląda pojedynczy bok popielniczki

niedziela, 21 czerwca 2009

Ptaszków ciąg dalszy

wisiorek lub ozdoba na okno

-MORASZEK (dostępny w wylęgarni)


i pod światło

sobota, 1 marca 2008

Zielono mi

witraż wykonany dwa lata temu na zaliczenie przedmiotu "Kulturotwórcza rola lasu"

- KLON JAWOR

piątek, 18 stycznia 2008

Była sobie żabka mała

zrobiona dla kogoś, kiedyś...

czwartek, 25 października 2007

Wizjer - sowa

ten witraż wykonałam na jesienny konkurs forum Craftladies. zainspirowały mnie modelinowe wizjery avelewy, aby w ten sposób ozdobić drzwi. sam projekt jest mojego autorstwa :)

- SÓWA

środa, 3 października 2007

Twórczość

na początek chciałabym pokazać jakimi dziedzinami twórczości się w ogóle zajmuję:

- WITRAŻE


- FILCOWANIE



- PAPIEROWE


próbuję jeszcze swoich sił w DECOUPAGE'u. ale to dopiero początki i nie warto się tym chwalić.

ostatnimi czasy najwięcej robię biżuterii. i to jej w najbliższym czasie przede wszystkim poświęcę uwagę.