jakoś tak mam, że lubię zostawić sobie pierwszy egzemplarz nowego pomysłu. może dlatego, że jeszcze jest niedoskonały? może dlatego, że pierwsze kocha się inaczej? a może po prostu jestem sentymentalna :D
pierwszy chrząszcz wygląda tak. powstał kilka lat temu i całkiem nieźle się trzyma :)
wykonuję biżuterię i dodatki na zamówienie. jeśli jesteś zainteresowana/y, napisz do mnie: jukonczak@o2.pl
PS druciki, które wykorzystuję w swoich witrażach pochodzą z recyclingu :)
1 komentarz:
Dla mnie - BOMBA!
Prześlij komentarz