pracowa znajoma, dla której wykonałam pierwszą - i jak dotąd jedyną - spinkę do włosów, zażyczyła sobie drugą. czerwoną. trochę to trwało, ale w końcu jest. jak to dobrze, że są osoby, które mnie mobilizują do dłubania.
- CZERWUNIA
istnieje duże prawdopodobieństwo, że pojawią się także zdjęcia obu spinek na włosach właścicielki :)
wykonuję biżuterię i dodatki na zamówienie. jeśli jesteś zainteresowana/y, napisz do mnie: jukonczak@o2.pl
PS druciki, które wykorzystuję w swoich witrażach pochodzą z recyclingu :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz