czwartek, 25 lutego 2010

Jemioła

kiedyś Gagu podsunęła mi pomysł, żeby zmajstrować jemiołę.
niektóre rzeczy widocznie muszą czekać dłużej od innych, ale oto jest.

tylko jeszcze nie wiem czym ostatecznie będzie: broszką, wisiorkiem, a może jeszcze czymś innym.

- JEMIOŁA

7 komentarzy:

Anonimowy pisze...

o ja cieeeee

Gagu :)

Rooda pisze...

jachtyyy niezłe!!!

izuss1 pisze...

nieważne czym będzie, ważne, że już JEST 100% jemiołą! śliczne!

karolina-g pisze...

bardzo piękna jemioła.
nie wiem czemu wyobraziłam sobie ją jako broszkę, a właściwie kilka broszek takich (trochę podobnych a trochę różnych jak to w przypadku każdej ręcznej roboty) upiętych malowniczo na takim przytulaśnym swetrzysku.

kalina pisze...

hm.chciałabym się wymienić. baaardzo pragnę mieć brochę- ważkę, mam nawet projekt - ale nie jestem witrażystką :( a na jeden raz szkoda mi kupować sprzętu... może chciałabyś "coś mojego" ?
pozdrawiam Zielona Szpilka.

Violetka pisze...

Coś pięknego!!! Genialny pomysł i wykonanie!!!!

alveaenerle pisze...

Śliczna! Bardzo realistyczna i jak starannie wykonana!