niedziela, 4 stycznia 2009

a z gliny ulep mi...

kolejna technika, której nie mogłam się oprzeć. moje początki. ceramika.

- OKO SMOKA



7 komentarzy:

lula lu pisze...

no i wreszcie się doczekałam pierwszej publikacji prac ceramicznych :) super wisior i bardzo fajne połączenie kolorów. Czekam na kolejne ceramiczki

kigabet pisze...

a ja się cieszę, że poszłaś dalej ... ceramika daje wiele możliwości ... życzę więc samych sukcesów na tym polu ...

Rae pisze...

Strasznie mi się podoba. Uwielbiam to połączenie kolorów, a do tego te spękania na szkliwie, mrau.

Jasta pisze...

Cudny wisior, mozna sie rozplywac :) Piekne kolorki, pozdrawiam ;)
P.S. Bardzo lubie te piosenke Hey z tytulu ;)

bergamotka pisze...

dziękuję dziewczynki :)

Jasta, ja też lubię tą piosenkę. i to bardzo!

Claris pisze...

Gdzie nie szperam, tam bergamotka:) tym razem szperałam w ceramice i Twoje "oko smoka" zciagnęło mnie z grafiki google niczym "oko Saurona" z Władcy Pierścieni.
Piekne, własnie to szkliwo zachwyciło mnie ostatnio w pracowni, zapomniałam juz jak się nazywa, ale cos z lazurem, prawda?

bergamotka pisze...

Claris, wprowadzam chaos wszędzie, gdzie się pojawię :D

szkliwo, którego tu użyłam było bezbarwnym crackle. efekt powstał po posypaniu go rozgniecionymi kawałkami zielonego i niebieskiego szkła.